Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 28 października 2013

Moje Największe Szczęście

Moje Największe Szczęście skończyło dzisiaj 6 miesięcy! Jak ja Ją kocham!
Ale o wadze nie zapominam - dzisiaj rano 80.1 kg.

5 komentarzy:

  1. Straszny słodziak :) Cały czas podziwiam jaką ma mądrą i silną Mamę, życzę harmonii i wytrwałości !
    Ja walczę z wagą, ale na razie przegrywam... Pozdrawiam! A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest śliczna. Zazdroszczę....:)
    B.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu i bardzo mnie cieszy Twoja przemiana sposobu myślenia oraz osiągnięcie pięknej figury, którą pokazywałaś na zdjęciu. A ta Kruszynka jest Twoim największym sukcesem... Życzę Wam obu wszystkiego co najlepsze! Ja mam 29 l. i od szkoły średniej zmagam się z kompulsywnym jedzeniem. Kiedyś myślałam, że to tylko jedzenie, teraz wiem, że to emocje, brak miłości gdzieś kiedyś tej na starcie... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, jedzenie nasze to emocje i brak miłości - zgadzam się z Tobą całkowicie i witam u mnie:)

    OdpowiedzUsuń