Łączna liczba wyświetleń

piątek, 11 maja 2012

czy umiem słuchać?

      Tak, umiem słuchać. Dzisiaj wysłuchałam dziewczynę, która od grudnia schudła 16 kilogramów i wydaje się sobie strasznie gruba. Wpada w anoreksję, dzisiaj za cały dzień zjadła 10 biszkoptów z mlekiem, potem wymiotowała przez pół godziny, ma bardzo dużo myśli samobójczych i sama się boi tego, co może się stać - nie daje sobie sama z sobą rady. Za dwa miesiące będzie pełnoletnia. Pytanie dlaczego? Znowu wracamy do syndromu ojca - bezdusznego człowieka. Rodzina - jak zwykle - na pozór bardzo normalna. Matka - nauczycielka, ojciec - niby wykształcony, a głupi ja but. Który normalny ojciec potrafi powiedzieć córce, że wygląda jak dziwka? Że skończy na ulicy? Co daje mu prawo traktować córkę, która żebrze o jego miłość na każdym kroku, jak swojego najgorszego wroga? Co się dzieje z nim?

      Mam nadzieję, że odwiodłam ją chociaż trochę od zrobienia sobie krzywdy. Powiedziałam, że ojciec na pewno gdzieś w głębi serca ją kocha (płakała), że jest najważniejsza dla swojej matki i swojego rodzeństwa i że próba odebrania sobie życia może zakończyć się tragicznie dla wszystkich, dla niej najbardziej. I że mnie też będzie miała mnie na sumieniu, bo to będzie oznaczało, że jej nie pomogłam. Oby to podziałało. Jakkolwiek jej psychika już jest bardzo okaleczona - podsumowując - powiedziała, że woli umrzeć z głodu niż prosić o cokolwiek ojca....

      Moja inna uczennica spędziła tydzień majowy na oddziale dziecięcym, bo przez miesiąc restrykcyjnie odchudzała się Dukanem, schudła 6 kg - a jest szczupła - i pewnego dnia obudziła się i zaczęła wymiotować samą żółcią. Ma 17 lat, jest super inteligentna, pracowita, ambitna, ładna, dobra - ideał...W szpitalu kroplówka, wizyta u psychologa dziecięcego, teraz diety jej przeszły - mama ją pilnuje, ale już boi się, ile przytyje wracając do normalnego jedzenia. Można zwariować od tych przeżyć innych ludzi....
A co ze mną? Letarg przeplatany z lepszymi dniami, ale daję radę...z sucharami, serkiem i lodami...

1 komentarz: