Łączna liczba wyświetleń

sobota, 4 lutego 2012

dobre rady pani Porsche

Oczyszczania ciąg dalszy..
Przy śniadaniu siedzę sobie obok otyłego pana z lewej strony i szczupłej pani z prawej strony - nazywamy ją panią Porsche, ponieważ strasznie szybko chodzi i robi to bardzo często i bardzo długo - ma ponad 65 lat z wyglądu i waży teraz około 62 kg '(schudła dwa). Pani Porsche uzurpuje sobie prawo do oceniania ludzi grubych. A więc - według niej osoby grube to osoby folgujące swoim słabościom, pozwalające sobie, by jedzenie zawładnęło ich życiem. Prezentuje często spotykany przez mnie pogląd, że po co oni tyle jedzą? Czemu nie umieją sobie powiedzieć dość? Obgaduje osoby grube i stara się dociekać, dlaczego takie są. Ja (o dziwo) zostałam zaliczona do osób nie grubych, ale tylko z problemem z nogami (co gorsza, sama tak uważam!). Więc moje panie koleżanki uważają, że ja chudnąć tak za bardzo nie muszę, ale muszę MUSZĘ!!! jeździć na rowerku, bo tylko to mi pomoże! Czyli nie znając mnie, dały sobie prawo do uleczania mnie i naprawiania mojego wyglądu...

A najśmieszniejsze jest to, że pani Porsche pali...I gdy idzie na ten swój "porsche'owy" spacer - wszyscy się zastanawiają - wyszła, by chodzić, czy by zapalić? Widzę drzazgę w Twoim oku, ale nie belkę we własnym...

1 komentarz: