Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 1 listopada 2011

zaduma - z przymrużeniem oka...

 Mój przyjaciel z Krakowa przysłał mi dzisiaj taki wiersz - lekki, łatwy i prawdziwy, pomimo takiego smutnego dnia dzisiaj

 Zaduma
 
W Wszystkich Świętych na cmentarzu
Jest dostojnie i pięknie jak na ołtarzu
Wśród nagrobków jest wesoło
Wspominamy wszystkich wkoło
      Nie za bardzo umarli nas obchodzą,
      A zachowanie i ubiór tych, co do nich przychodzą
     Każdy ładnie jest ubrany.
     Tak biedota, jak i pany. 

Wielka rewia tu panuje
Jeden przed drugim szpanuje. 

Tyle zachodu, a życie szybko minie
Szybciej niż myślimy. Miejsce to nas nie ominie
     Cisza i spokój tylko w grobach panuje
     Nikt nikomu na odcisk nie nadeptuje
     Czy ten gorszy, czy ten lepszy
     Zakopany nic nie s............

Każdy równo leży w grobie
Nie głupoty mu już w głowie. 

Ten żył skromnie, ten się rozpierał
Tu szeregowy. Przy nim generał.
     Tutaj hrabia obok dziada
     Wcale im to nie przeszkadza
     Różne jeszcze mezalianse...
     Nie zdarzają się jednak dalsze
Nawet gdy trzech mężów przy jednej leżą połowicy
Nikt się nie pcha, nie zazdrośni zalotnicy. 

Tak się boimy, a jakże tu miło. 
Gdyby tak u nas.. - Pięknie by się żyło!

2 komentarze:

  1. Dziękuję za komentarz: Sama nie byłam pewna czy dać ten wiersz na bloga czy nie - bo jest właśnie taki leciutki...ale może w tym jego urok?

    OdpowiedzUsuń