Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 19 lipca 2011

ENEAGRAM

Znalazłam fajny test psychologiczny ...http://enneagram.com.pl/enneagram.html
Wyszła mi 1 - perfekcjonistka - jak z tym walczyć?

 Trochę mojej charakterystyki:
Jedynki nie są perfekcjonistami. Bardzo chciałyby nimi być, ale im się to nie udaje. Dlaczego nie potrafią urzeczywistnić tego ideału udanego życia? Ponieważ sposób, w jaki go realizują, jest naiwny. Dziecięcy strach, który powoduje, że Jedynka musi kontrolować całe otoczenie, nie wyłączając siebie, a także wewnętrzny krytyk, który mówi: „Rób coś dobrze albo wcale” – powodują, że cel staje się nieosiągalny. Nikt nie jest w stanie panować nad całą rzeczywistością, ponieważ wszechświat nie pozwala nam decydować np. o funkcjonowaniu naszych nerek czy żołądka. (prawda, chciałabym nią być, ale mi się nie udaje na wielu płaszczyznach...)



Jedynki nie znoszą sytuacji chaosu. W okresach, kiedy nie panują nad sytuacją, rozlatują się zupełnie, a wewnętrzny krytyk pastwi się nad nimi, podpowiadając: „Jesteś byle jaki, nie postarałeś się, byłeś leniwy”. Jedynka, zamiast wyciągnąć wnioski i odkryć błędne przesłanki, które kierują życiem, zaczyna mozolnie owo życie porządkować lub porzuca wszelki wysiłek na rzecz substytutu refleksji, którym jest wewnętrzna pustka. „Tyle jest do zrobienia”, „Tyle powinno być zrobione”, „Tyle na mnie czeka” – to myśli zaprzątające głowę. Nie starcza czasu na pytania: „Co czuję?”, „Czy mi z tym dobrze?”, „Do czego dążę?”, „Co jest dla mnie ważne?” (mój wewnętrzny krytyk działa 24 godziny na dobę, dlatego pewnie zawsze, ale to zawsze najpierw szukam winy w sobie...)

Kryzys u Jedynki zaczyna dawać o sobie znaki rozczarowaniem sobą samym oraz całą rzeczywistością, które wynika z faktu, iż Jedynka nie jest w stanie perfekcyjnie realizować wyznaczanych sobie zadań. Sobie i otoczeniu stawia coraz wyższe wymagania i wręcz nieosiągalne standardy. Potężny samokrytycyzm zaczyna niszczyć poczucie wartości, a budować pokłady tłumionego gniewu, skierowanego do wewnątrz (i tu też do pewnego stopnia mogę się zgodzić)

Ale jest też nadzieja...
Kiedy ten zdolny, pełen pomysłów i polotu człowiek zauważy, jak bardzo jego życie zatruwały schematyczne potrzeby, będzie potrafił zbudować prawdziwie wolne i ciekawe życie. Największym zaskoczeniem będzie jednak to, że kiedy proces uwalniania się od schematów oraz odkrywania świata uczuć i emocji nabierze tempa, u Jedynki zrodzą się twórcze pasje związane być może z muzyką, sztuką, tańcem czy innymi działaniami artystycznymi, a także zdolności, o których myślała, że jest ich zupełnie pozbawiona. Poczucie humoru, które pojawiało się tylko jak przebłysk słońca na zasępionym niebie Jedynki, teraz zacznie ukazywać się jako rozradowane „dziecko”, które Jedynka trzymała dotąd w ciemnej piwnicy ze strachu przed dezaprobatą innych „sztywniaków”. Nauka rezygnacji z wewnętrznych zakazów i nakazów otworzy przed Jedynką zupełnie nowe życie, którym się zachwyci, gdyż nie spodziewała się, że może być tak ciekawe i radosne. 

Jak na każdy test psychologiczny, tak i na ten należy spoglądać z przymrużeniem oka:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz